9 I 2008
Państwa europejskie - a przynajmniej niektóre z nich - posiadają monopole państwowe, kontrolujące i zarządzające strefą hazardu online. Takie postępowanienie nie jest jednak zgodne z wizją Komisji Europejskiej, która propaguje strefę wolnego handlu w Europie. Aby zagraniczne firmy mogły operować na rynkach poszczególnych państw europejskich muszą tam obowiazywać zasady wolnego rynku. Komisja Europejska dyskutuje tą kwestię z rządami europejskimi, tymczasem jeden z duńskich parlamentarzystów miał najwidoczniej dość czekania na wyniki tej dysputy.
Freddy Blak z Danii nie był zadowolony z tego, jak wyglądała sytuacja hazardu online. Duński parlamentarzysta postanowił położyć kres rządom monopolu Danske Spil nad branżą hazardu online w Danii i nie poprzestał tylko na chęciach i słowach. Wysłał list otwarty do Charlie'go McCreevy, wysokiego urzędnika Unii Europejskiej, naciskając na niego, aby podjał znaczące kroki w sprawie duńskiego monopolu, zanim sprawą tą zajmie się Europejski Sąd Sprawiedliwości. Oczywiście Europejski Sąd Sprawiedliwości nie zmieni zapewne dotychczasowej sytuacji, dlatego Blak chce wziąć sprawę Danii w swoje ręce.
Blak poruszył w swoim liście kilka najważniejszych punktów. Wspomniał między innymi, że upłynęły już 4 lata od momentu, gdy Komisja Europejska podjęła pierwsze kroki przeciwko monopolowi hazardowemu w Danii. Blak uważa, że sprawa Danii jest bardzo przejrzysta i nie ma najmniejszych przyczyn, aby zwlekać z decyzjami. Blak chce wolnej konkurencji na duńskim rynku hazardu online i wszyscy mamy nadzieję, że przyczyni się to do wprowadzenia bardziej liberalnych przepisów hazardowych i do udzielenia wsparcia firmom zagranicznym na duńskiej scenie hazardu online. Taka konkurencja byłaby korzystna nie tylko dla duńskich hazardzistów, ale dla fanów hazardu online w całej Europie.
Inne artykuły na ten temat: