26 XI 2007
Firma hazardowa online Betfair nie zgadza się z restrykcjami, nałożonymi na nią przez władze Australii Zachodniej. Firma odwołała się do Sądu Najwyższego i chce zmienić sposób, w jaki jest obecnie postrzegana przez lokalne prawo. Podczas pierwszego dnia konfrontacji, który miał miejsce w zeszłym tygodniu, firma Betfair zaprezentowała sędziemu prowadzącemu sprawę, w jaki sposób można postawić 10 dolarów australijskich, używając platformy hazardowej Betfair. Musicie przyznać, że to dość nietypowy sposób prezentacji argumentów. Głównym argumentem firmy Betfair jest to, że obowiązujący obecnie zakaz obstawiania wyścigów konnych poprzez stronę należącą do Betfair jest sprzeczny z konstytucją.
Według paragrafu 92 australijskiej konstytucji, handel pomiędzy państwami powinien być absolutnie wolny. Jednak zakaz, na mocy którego fani hazardu online nie mogą korzystać z platformy hazardowej Betfair, powoduje że nie mogą oni w pełni korzystać z wolności, gwarantowanej przez 92 artykuł konstytucji. Jest to bardzo ciekawy przypadek, który może wpłynąć na sposób, w jaki branża kasyn online odnosi się obecnie do obowiązującego w Stanach Zjednoczonych Unlawful Internet Gambling Enforcement Act. Kasyno ma w swojej walce poparcie Tasmanii, która wręczyła mu licencję na działalność.
"To jest niezwykle interesujące...Może nawet się od tego uzależnię" - skomentował sędzia Michale Kirby, przyznając, że nie wiedział do tej pory wiele na temat hazardu online. Jednak pierwszy dzień rozprawy firma Betfair spędziła na wyjaśnianiu zasad stawiania zakładów i tego, w jaki sposób kalkulowane są wygrane. Żadne decyzje nie zostały jeszcze podjęte, ale jeśli firmie Betfair uda się udowodnić, że wolność handlu jest rzeczywiście łamana, to będzie to niezwykle ważny precedens, który wpłynie na sytuację kasyn online także w innych miejscach.
Inne artykuły na ten temat: